USA 2016 – Dzień 3 – Burza w Vegas !

Kolejna krótka noc 🙂 O 5:00 to juz wszyscy rozbudzeni, zmiana czasu o 9 godzin jeszcze daje się we znaki. Przed śniadaniem postanawiamy (raczej dziewczyny podejmują tę decyzję), że przed południem jedziemy na zakupy. Po co czekać do czwartku 🙂 Zaraz po posiłku jedziemy 5 kilometrów do North Premium Outlets. Otwierają ten przybytek o 9:00. Na parkingu – kilka minut po tej godzinie – już sporo samochodów. W miejscu tym można znaleźć kilkadziesiąt sklepów renomowanych marek z odzieżą. My odwiedzamy GAP, Polo, Guess, Nautica, Tomy Hilfiger i Aldo. Nie jest już tak tanio jak jeszcze 2 lata temu było 🙁 Nie ma już t-shirtow po kilka $ , są po kilkanaście. Nie ma bluz po kilkanaście $ , są po kilkadziesiąt. Wszystko wyraźnie podrożało od naszej ostatniej bytności tutaj w 2014 roku. Cóż, zakupy mniejsze w tym roku 🙁 Ale i tak po ponad 2h bagażnik w naszym Fordzie pełny przeróżnych reklamówek z ciuchami 🙂 Zakupy udane ale niedosyt pozostał 🙂 bo miała być dodatkowa walizka ciuchów 🙂


Jazda z powrotem do hotelu i wypad na baseny. Gorąc już niemiłosierny. Wytrzymujemy ledwie 2h z czego połowa na leżakach w cieniu a połowa w wodzie. Ludzi chyba sporo więcej niż wczoraj – impreza na całego !

O 14:00 zwijamy sie z basenów bo ….. grzmi. Pojawiło sie trochę ciemniejszych chmur ale chyba naprawdę nikt sie tym nie przejmuje. Za jakieś 15min przechodzi kilkuminutowa ulewa. Zaraz sie rozpogadza i zabawa trwa na całego. Ponieważ jeszcze trochę grzmi to ratownicy powyganiali towarzystwo z wody 🙂

Przechodzimy jeszcze przez wybieg flamingów w hotelu Flamingo (symbol tego hotelu w końcu) i udajemy się na jedzonko. 


Dziś tak trochę filmowo ale bez związku z naszym odwiedzaniem miejsc w których kręcono znane filmy. Idziemy na krewetki do Bubba Gump ! Restauracja przez nazwę powiązana z filmem Forest Gump. Pamiętamy jak przyjaciel Foresta z Wietnamu – Benjamin Buford BUBBA Blue opowiadał mu o biznesie krewetkowym i co z tych krewetek można zrobić. Na podstawie tej historii powstała właśnie restauracja Bubba Gump Shrimp Company. Serwuje sie tu głownie krewetki, owoce morza i ryby. Zamawiamy i dostajemy zestawy krewetek w rożnych smakach i panienkach ( a jakże 🙂 ). Zuzia nie daje się skusić na te przysmaki i bierze mała pizzę z zestawu dziecięcego. My na przystawke domawiamy jeszcze clam chowder – taką kremową zupkę z małż i krabów którą jedliśmy często w San Francisco będąc tam dwa lata temu. Smaczne i bardzo, bardzo syte 🙂


Aby rozwiązać wczorajszą zagadkę “filmową” udajemy sie do Cesars Palace. Ogromny hotel zbudowany w antycznym stylu który ma nawiązywać do architektury tego okresu. Ten właśnie hotel był główną areną filmu Hangover czyli po naszemu – KacVegas. Z pewnością do apartamentu gdzie mieszkali bohaterowie filmu by mnie nie wpuścili ale scena z rejestracja po przybyciu chłopaków do hotelu była kręcona w miejscu jak najbardziej dla wszystkich dostępnym – czyli w recepcji. Niezapomniany dialog ( pytanie ) który / które przeszło już do kanonów komedii czyli ” czy mieszkał tu cesarz ? ” w urywku filmu poniżej.


I zdjęcia z tego miejsca z dziś.


A wino wędruje do Mirki która bezbłędnie odgadła o jaki film chodzi 🙂 Juz teraz zapraszam do rywalizacji w następnej zagadce filmowej, która będzie chyba za 2 dni ( a może za 3 🙂 ).

Przechodzimy sie jeszcze po Pałacu Cesarskim – jest ogromny na prawdę i wracamy do hotelu bo dziś sporo na nogach i zmęczenie ogromne. Dodatkowo po deszczu woda szybko paruje z tych rozgrzanych betonów i jest badzo duszno.

Facebooktwitter

rssyoutubeinstagrammail

4 komentarze

  • Mirka

    Pierwszy raz w Bubba Gump byliśmy w Miami i nawet kupiliśmy sobie pamiątkową tabliczkę na drzwi z napisem: Be nice or get out. Ale powisiała w przedpokoju krótko bo Tomasz uznał to za ‘not welcoming’ ;-).

  • Waldek

    Nie byłem, nie widziałem, nie zwyciężyłem (chodzi o konkurs). Myślałem, że choć dostanie mi się ta walizka amerykańska, ale tej żeście też nie kupili.

  • Zuzia

    Zamiast walizki są lizaki 3 i reklamówka jestm w W oknie widzę Dziadek

  • Zuzka

    Trochę dziwny ten komentarz Zuzi ale nie przeszły buźki i inne obrazki:))

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.