Żurki w podróży - najnowsze wpisy
Wczesna pobudka – 6:00. Za pół godziny rozpoczynają serwować śniadanie a za godzinę maja nas odebrać z biura turystycznego. Jedziemy na wycieczkę do Chiang Rai, złotego trójkąta (teren na granicy...
Gdy rozstawaliśmy się wczoraj byliśmy jeszcze na lotnisku w Male. Dzisiaj witamy wszystkich ze stolicy północnej Tajlandii – Chiang Mai. Podróż była długa ale odbyła sie bez żadnych problemów. Wpierw...
Dziś ostatni dzień na Maafushi to i ostatnia przerwa w śnie o 5:00 🙂 Dolegujemy do 9tej i po śniadaniu zaczynamy pakowanie.
W celach informacyjnych dla chcących kiedyś odwiedzić Maafushi załączam, ofertę lokalnych wycieczek / atrakcji organizowanych przez sieć hoteli Kaani. My korzystaliśmy tylko z ich oferty i wszystko było na tip-top....
Piątek. Dzień świąteczny w islamie. Muazin stawił się do nawoływania do modlitwy punktualnie ale jakby głośniej dziś. Wszyscy obudzeni o 5:00 🙂 Udaje sie jeszcze zmrużyć oko gdzieś do 7:00....
Tradycyjnego budzenia o 5:00 dziś nie było. Albo muazin zaspał albo my już nie zwracamy na rytuały uwagi (nie przerywa snu 🙂 ). Wstajemy o 8:00. Dziś też wyjazdowo to...
Tradycyjnie budzenie o 5:00 (muezin), lecz udaje się zasnąć jeszcze i śpimy do 7:00. Tak, dzisiaj wcześniejsza pobudka bo o 8:15 wyruszamy do resortu Adaaran Club Rannalhi. Z folderu wyglada...
Punktualnie o 5:00 lokalny muezin zaintonował wezwanie do modlitwy …. meczet mamy za rogiem – pierwsze budzenie 🙂 Drugie juz było planowo, czyli o 8:15. Wcześnie trochę ale o 9:30...
Zakończyliśmy wczorajszy wpis w momencie kiedy odpoczywaliśmy na lotnisku w Dubaju. Byliśmy tam do 4:00, kiedy to zapakowaliśmy sie do następnego B777. Co niektórzy mieli bardzo warunki do odpoczynku 🙂...
Noc była krótka. Jakoś nie mogłem spać, obudziłem się gdzieś w środku nocy i tylko patrzyłem z niepokojem jak śnieg pokrywa nasze okna dachowe. Z niepokojem, bo wczesnym rankiem jedziemy...
Po kilku godzinach stopoveru lecimy dalej – kierunek Malediwy. Pierwszy tydzień spędzimy opalając się, nurkując, snurkując i leniuchując na wyspie Maafushi.
Tak, to już ostatnia filmowa opowieść z tegorocznego wyjazdu do USA. Salt Lake City, miasto mormonów, tereny olimpijskie wraz ze skocznią gdzie Adam Małysz zdobywał w 2002 roku srebro i...
Następny przystanek podczas zwiedzania USA. Główny cel naszej wyprawy – park Yellowstone. Dwa dni w otoczeniu wspaniałej flory i fauny 🙂 Dronem latać nie można 🙁
Czwarty film. Rafting rzeką Kolorado i wizyta w parku narodowym Canyonlands. Miłego oglądania 🙂
Następne przystanki na naszej trasie po USA. Tym razem stan UTAH i malutka miejscowość Mexican Hat oraz Park Narodowy ARCHES niedaleko Moab.
Kolejny film z naszych wakacji w USA. Tym razem przedstawiamy Bryce Canion National Park, Monument Valley i coś jeszcze 🙂
Pierwszy film z naszego wakacyjnego pobytu w USA. Las Vegas. Enjoy 🙂 !!!
Ostatni dzień – powrót jest zawsze najgorszy. Żegnamy się już z Salt Lake City. Samolot mamy o 14:00 więc jeszcze rano ostatnie „amerykańskie” śniadanko hotelowe, ostatnie dopychanie walizek i ich...
Ostatni nasz pełny dzień w USA. Niedziela, to po śniadaniu jedziemy sprawdzić jak wyglada Msza Św. w jakimś lokalnym kościele. Mimo iż mormoni dominują w Salt Lake City to znaleźliśmy...
Dziś zwiedzamy Salt Lake City. Jak nazwa nawiązuje, miasto położone jest nad słonym jeziorem 🙂 ( ale o nim jutro ). Zostało założone w 1847 roku przez grupę mormonów. Odłączyli...
Kontynuujemy zwiedzanie parku Yellowstone. Znowu za darmochę wjeżdżamy i po kilkunastu kilometrach zauważamy skupisko samochodów zaparkowanych przy drodze. Do dobry znak, co sie dzieje w okolicy – znaczy zwierzyna jakaś...
Jak wiecie z wczorajszego postu, dojechaliśmy do Jackson i dowiedzieliśmy się, że wjazd południowy do Yellowstone jest zamknięty z powodu pożaru z jakim walczą strażacy. Nie ma wyjścia – musimy...
Dzisiaj raczej krótko – cały dzień spędziliśmy w samochodzie w podroży przez 3 stany. Wyjechaliśmy z Moab o 9:05, do Jackson dotarliśmy o 18:30. Przejechaliśmy prawie 500 mil co daje...
Pochmurny poranek, w nocy była burza – popadało. Temperatura może z 18C. Po śniadaniu jedziemy do niedalekiego biura turystycznego, gdzie wczoraj kupiliśmy półdniowy rafting rzeką Kolorado. Pani powiedziała, że ta...
Noc nie była najlepsza bo klima ( dość stary model ) strasznie głośno chodziła i przeszkadzała w spaniu. Bez klimy nie da rady ale jakoś przeżyliśmy bo Asia wyłączyła ja...