🇻🇳 Wietnam 2022 – Dzień 21 – 9300 kilometrów do domu 🇻🇳✈️🇦🇪✈️🇵🇱

Boarding zaczął sie na godzinę przed startem. Wystartowaliśmy z Hanoi planowo. Zaraz po starcie serwowana jest jakaś przekąska ale my już śpimy. Lot przebiegał chyba gładko bo dopiero na 2h przed lądowaniem budzi mnie obsługa bo śniadanie zaczynaja serwować. W sumie tylko ja wziąłem zestaw z omletem bo dziewczyny dalej śpią. Po ponad 6ciu godzinach lądujemy gładko w. Dubaju. Jest godzina 5ta rano lokalnego czasu, jeszcze jest ciemno. Jak informuje kapitan, temperatura powietrza to 37C. Nieźle, aż sie boje pomyśleć ile jest stopni w Dubaju w ciągu dnia.

Do samolotu do Warszawy mamy ok. 3,5h. Znajdujemy ustronne miejsce w lounge i wznosimy toast za naszą kolejną, udaną wyprawę wakacyjną. Czas na lotnisku mija szybko i chwila moment i już nadchodzi czas kolejnego boardingu do samolotu do Warszawy. Ten też jest prawie pełny i prawie planowo odlatuje w kierunku północnym aby lecąc nad Irakiem, Turcją, Rumunią, Węgrami i Słowacją i Polską bezpiecznie wyładować po 6h w Warszawie.

Tu niespodzianka. Samolot nie podjeżdża do terminala, lecz zatrzymuje się na płycie postojowej lotniska, skąd autobusy zabierają nas do terminala. Jest rześko, temperatura to 20C. Dość długo czekamy na bagaże, ale w końcu wszystkie 5 walizek pojawiają się na taśmie transportowej. Teraz tylko musimy znaleść nasz samochód na lotniskowym parkingu i zapakować owe bagaże. Udaje się, choć miałem obawy czy wejdą.

Ruszamy. Ruch na drogach jakiś mniejszy, nie widać skuterków i motorków 😂😂😂. Po trzech godzinach docieramy szczęśliwie do domu. Teraz tylko odpoczynek oraz walka z jetlegiem. Jest 16ta a nasze organizmy dalej chyba jeszcze w czasie wietnamskim bo chce nam sie spać strasznie. Zmęczenie plus fakt, że w Wietnamie już 21sza jest.

I tutaj kończymy naszą relacje z tej „wietnamskiej” eskapady. Dziękujemy za aktywną lekturę naszych wpisów i wszystkie komentarze 👍👏👋

3 komentarze

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.