🇿🇦 RPA 2020 – Dzień 14 – Victoria & Alfred Waterfront

Kończymy powoli naszą tegoroczna przygodę z RPA. Dziś ostatni dzień w Kapsztadzie. Późnym wieczorem zdajemy nasz dom i jedziemy na lotnisko aby wystartować liniami KLM do Amsterdamu 40 minut po północy już w piątek.

Jeszcze jednak kilkanaście godzin przed nami, wiec trzeba je wykorzystać ….. na zakupy. Tak. Last day shooping 😁. Jedziemy do znanego miejsca zakupowego jakim jest V&A Waterfront w Kapsztadzie. To miejsce gdzie nad dawnymi basenami portowymi ( zwanymi basenami Victorii i Alfreda ), zbudowano w latach 80tych sporej wielkości kompleks handlowo-rozrywkowy. To popularne miejsce na spędzanie czasu i spotkania. Zajeżdżamy zaraz po 10tej. Wszystko się dopiero otwiera. To dobrze nie ma jeszcze tłoku a musicie wiedzieć, że rocznie odwiedza to miejsce ponad 23 miliony ludzi. Oprócz raczej drogich sklepów jest tu mnóstwo barów i restauracji a także słynna wieża zegarowa oraz akwarium Two Oceans.

Każdy coś tam kupił i po 2 godzinach zawijamy się do Hout Bay. Tu już proces pakowania się rozpoczął i nasze zakupy lądują w walizkach. Nie ma jeż wiele miejsca 😁

Odpoczywamy do 16:00 i jedziemy na pożegnalną kolacje. Restauracja polecona przez Olę i Nazira nazywa się “Dunes” i jest zlokalizowana przy naszej płazy w Hout Bay. Bardzo fajne miejsce, wiele stolików na zewnątrz, wewnątrz i na pięterku. Bardzo szybka obsługa. Jak przystało na lokal przy plaży, w menu dominują ryby i owoce morza. Ale jest też pizza i sushi. Pizzę bierze Zuzia i Małgosia. Patrycja sushi dla odmiany. Reszta dary morza 😃

Ostatnie pożegnanie z Atlantykiem, który zimny tu jak zawsze. Ledwo po kostki da się wejść i to na chwilkę 😄😄😄

Wracamy do domu, dopakowujemy się i czekamy na Lauren, która ma odebrać przed 20:00 klucze od domu. W międzyczasie pakujemy wszystkie walizki do Witka. Ma on nawet sporą przestrzeń bagażową ale z naszą ilością walizek ledwo domykajmy klapę 😃😃😃

Żegnamy się z Lauren. Z ręką na sercu możemy polecić ten dom wakacyjny. Trzy sypialnie, dwie toalety, kuchnia, pralnia, spory salon i przestrzeń przed domem gdzie można zrobić grila. Oczywiście tez basen jest https://houtbaybeachcottage.co.za

O 21:00 jesteśmy już na lotnisku. Zdajemy nasz samochód, który sprawdził się doskonale, robimy check-in i czekamy do bordingu, który zaczyna się o 23:45.

Facebooktwitter

rssyoutubeinstagrammail

2 komentarze

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.