⛩🇯🇵⛩ Japonia 2019 – Dzień 2 – Witamy w Tokio !!!
Gdy dotarliśmy do bramki z której odprawiany był samolot do Tokio była 1:55, czyli jeszcze jakieś 45 minut do odlotu a tu my jako jedni z ostatnich wchodzimy na pokład....
czyli, nasze rodzinne wyprawy wakacyjne
Gdy dotarliśmy do bramki z której odprawiany był samolot do Tokio była 1:55, czyli jeszcze jakieś 45 minut do odlotu a tu my jako jedni z ostatnich wchodzimy na pokład....
Punktualnie na 90 minut przed planowanym odlotem meldujemy się na lotnisku w podkrakowskich Balicach. Check-in nie był szybki chociaż kolejki wielkiej nie było. Powód – szwankował pas transportowy dla bagaży...
Długo musieliśmy czekać na nasz następny wyjazd – rok szkolny, matura i obowiązki służbowe, nie pozwoliły na wcześniejsze wakacje. Ale teraz już jesteśmy gotowi ! Gotowi na przygody w Japonii...
Ostatni dzień w tym wyjeździe. Nic na dziś nie mamy zaplanowanego. Odpoczynek, pakowanie się, jeszcze last minute shopping :-). Wymeldowanie z hotelu mamy do 12:00 w południe. Lot do Dohy...
Dzisiaj wyjazdowo trochę. Nigdy jeszcze nie byliśmy na wodnym targu, trzeba to nadrobić. Wczoraj zamówiliśmy taksówkę w hotelu i o 8:00 wyjeżdżamy na tzw. Floating Market w Damnoen Saduak. Nie...
Tego się nie spodziewaliśmy. Niebo zachmurzone 🙁 Na opad raczej nie wygląda ale dość bure te chmury. Idziemy na śniadanko, już czuć parność i duszność w powietrzu 🙂 Dziś niedziela....
Ostatni dzień w Kambodży. Jeszcze rano idziemy na targ po przyprawy. Poranny targ różni się od późniejszego tym, że jest bardzo dużo lokalnego, świeżego jedzenia i zwykłych ludzi, którzy przychodzą...
Na dziś mieliśmy wstępnie zaplanowaną wycieczkę nad jezioro Tonle Sap. Ten akwen wodny jest fenomenem na skalę światową ponieważ w każdym roku zmienia swoją powierzchnię kilkukrotnie – w porze suchej...
Wypoczęci wstaliśmy o 7:15 🙂 Śniadanko przy hotelowym basenie i ruszamy zwiedzać to po co tu właściwie przyjechaliśmy 🙂 . Dziś byliśmy w najstarszym i najsłynniejszym kompleksie świątynnym w Kambodży,...
Mały bonusik przed następnym wpisem. Kilka finałowych minut tańca Apsara podczas wczorajszego show 🙂
Szczęśliwie dotarliśmy do Kambodży 🙂 Pobudka o 2:15, wyjazd z hotelu o 3:00, na lotnisku już o 4:00. Wszystko zgodnie z planem. Szybki check-in w Air Asia, standardowe lotniskowe procedury...
Pobudka późno raczej 🙂 Głodni – to idziemy na śniadanko 🙂 , po drodze mijamy nasz zwierzyniec, czyli hotelowe pawie, kurki i koguty 🙂 Po śniadaniu tj. o 10:30 mamy...
Myśle, że gdy dziś wstawaliśmy, większość z Was jeszcze się nie położyła do swoich łóżeczek w niedzielny wieczór. Oprócz tego, że różnica czasowa między Tajlandią a Polską to +6 godzin...
Kolejny dzień i wstajemy znowu później. Ledwo zdążamy na śniadanie, które jest podawane do 10:00 🙂 Zuzia zasmakowała w porannych zupkach, to i dziś jej śniadanko to micha 🙂 Rano...
Można by rzec – „ależ to była noc ….”. Super wygodne łóżko, mięciutka, czyściutka i pachnąca pościel, cisza i komfortowa temperatura w pokoju 🙂 Po długiej podróży i nocy przekimanej...
Nie mogliśmy się już doczekać dnia wyjazdu, więc jak tylko nadeszła ta godzina, wszyscy byli na 100% gotowi. Samolot do Doha mamy z Warszawy o 21:30. Spokojnie wyjeżdżamy o 15:30...
Brak słońca a co za tym idzie, niedobór witaminy D jest odczuwalny. Trzeba się dogrzać – chociaż tydzień 🙂
No i nadejszła ta chwila kiedy trzeba powiedzieć „bye, bye Hong Kong”. Ostatnie śniadanie – ostatnie pierożki dim sum 🙂 Do check-out mamy jeszcze czas do 12:00 to wyruszamy na...
Kończy się nasz pobyt w Hong Kongu ale mamy jeszcze zaplanowana jedną całodniową wycieczkę. Płyniemy promem do Macau. Ta była kolonia portugalska jest też już (od 1999 roku) częścią Chin...
Nowy, kolejny dzień w Hong Kongu. Nie pada jeszcze, choć chmur na niebie sporo. Po śniadaniu wyruszamy w miasto. Cel na dzisiejsze przedpołudnie – wyspa Lantau. Co na tej wyspie?...
Dzisiaj w końcu się wyspaliśmy. Wygodne łóżka plus śniadanie o 8:30 zrobiły swoje. Szybka ocena sytuacji pogodowej – zachmurzone ale jeszcze nie pada. Jedziemy na najsłynniejsze wzgórze w Hong Kongu...
Znowu wcześnie zaczynamy dzień. O 6:30 oddajemy klucze do Villi Payun i dwoma taksówkami jedziemy na lotnisko w Denpasar. To niedaleko. Nie ma jeszcze o tej porze wielkiego ruchu na...
Niedziela. Chciałoby się pospać trochę dłużej ale do 8:00 to chyba wystarczy 🙂 W nocy gdzieś tak około 2:30 był odczuwalny wstrząs jaki miał miejsce na dalekim zachodzie wyspy Lombok....
Rano apteka. Zuzię chwycił wczoraj wieczorem suchy kaszel i męczył całą noc. Miewa czasem takie problemy jak zmienia otoczenie. Widocznie coś jest tu w powietrzu co nie do końca toleruje....