🇹🇿 Zanzibar 2022 – Dzień 8 – Długi powrót do domu ✈️🗺✈️
Każda historia ma swój koniec i każda nasza eskapada też się kiedyś kończy. To właśnie dziś wracamy do domu. Tak, to krótki wyjazd ale trochę innych obowiązków kazało nam wykupić...
czyli, nasze rodzinne wyprawy wakacyjne
Każda historia ma swój koniec i każda nasza eskapada też się kiedyś kończy. To właśnie dziś wracamy do domu. Tak, to krótki wyjazd ale trochę innych obowiązków kazało nam wykupić...
Witajcie. Dziś połączony wpis z dwóch dni. Powodem braku wczorajszego sprawozdania z dnia był fakt, że nie robiliśmy nic ciekawego. Dzień był stacjonarny, spędzony w 100% na leżakach. Nic sie...
Czwartek, minął wiec półmetek naszego pobytu na Zanzibarze. Dziś mamy zaplanowane słodkie lenistwo. Nie spieszymy się nigdzie. Wstajemy po 9-tej i dwa kwadranse później meldujemy sie na śniadanku. Wszystkie posiłki...
Znowu wstajemy trochę wcześniej. Dziś mamy zaplanowaną drugą, całodniową wycieczkę, którą także organizuje dla nas biuro Omara. Wyjazd mamy o 8:30, więc najpierw na śniadanko i punktualnie o umówionej godzinie...
W nocy deszcz padał jeszcze dość długo ale rano powitało nas już niebieskie niebo i pełne słońce. Dzisiaj pierwsza z naszych wycieczek, wiec wstajemy trochę wcześniej bo o 7:30. Szybkie...
Ale nam sie dobrze spało. Materac w łóżku bardzo komfortowy, akurat o takiej średniej sprężystości jaki lubimy. Nie było wiec komu wstawać o 9tej na śniadanie ale głód wygrał, odsłaniamy...
To była bardzo krótka noc. Spałem może 4 godziny. Planowaliśmy wstać o 3:30 aby być na lotnisku około piątej, ale nie dospaliśmy do alarmu budzika i byliśmy na nogach już...
Ho,ho – dawno nas tu nie było z wpisami. Cóż, taka rzeczywistość. Praca, szkoła, uczelnia w końcu pandemia, skutecznie wykluczają nasze możliwości wyjazdowe. Zwłaszcza ograniczenia pandemiczne wprowadzone przez niektóre kraje...
To już niestety ostatni dzień w słonecznej Italii. Raniutko, Ruszamy z Rivy ale nie bezpośrednio do autostrady ale lokalnymi drogami na północ aż do miejscowości Trydent gdzie wjeżdżamy na A22....
Powrotów ciąg dalszy. Dziś mamy spory kawałek z Perugii na północ jeziora Garda do miejscowości Riva del Garda. To ponad 450 km. Ruszamy dość wcześnie bo o 9tej po hotelowym...
Dziś kontynuujemy naszą podróż przez Włochy w kierunku północnym. Około godz. 9:15 opuszczamy Termoli i kierujemy sie autostradą „Adriatica” na północ w kierunku Ancony. Mamy do przejechania 350 km wiec...
Wstajemy dość wcześnie bo długa droga przed nami a nie chcemy sie bardzo spieszyć aby dotrzeć do Termoli na wschodnim wybrzeżu nie za późno. To spory kawałek bo 550km i...
Dziś wpis łączony z dwóch dni. Nie było o czym zbytnio pisać bo oba dni były dedykowane tylko odpoczynkowi .W niedziele już zrobiło sie bardzo gorąco. Co prawda my ten...
Poranek w Syrakuzach przywitał nas pełnym słońcem co o 8:00 rano przepowiadało wielkie upały. Z resztą, lokalna prognoza pokazywała jeszcze wczoraj temperaturę na dziś w okolicy 35C. Spało się nam...
Słowo się rzekło – jedziemy na wycieczkę na Sycylię. Wstajemy wcześnie bo o 7mej i już pół godziny później kierujemy sie pustymi drogami na południe aby za ok. 80 minut...
Jak pisałem Wam wczoraj, dziś jedziemy na historyczną plażę. I tutaj to określenie opisujące jakieś związki z przeszłością należałoby wziąć w cudzysłów. Jedziemy do sąsiedniej miejscowości o nazwie Tropea a...
Wczoraj, po męczącym dniu położyliśmy się wcześnie tj. o 22:00. W kraju jest to normalna dla nas godzina spania ale nie tu we Włoszech. Tutaj o tej porze to trwa...
Dziś raczej krótki wpis bo to był typowy dzień drogi. Przemieszczamy sie z Pompei dalej na południe do Capo Vaticano, gdzie spędzimy tydzień na odpoczynku. W sumie to nie chcieliśmy...
Budzimy sie o 7:30 – słoneczko już wysoko i zapowiada sie upalny dzień. Jako, że mamy hotel w Pompejach to widok z okna mamy na Wezuwiusza 🌋 Śniadanko, mimo ze...
Dziś pojechaliśmy do centrum Pompei które zostało zasypane pyłem wulkanicznym. W Pompejach na wystawie było widać jak orzech był pokryty pyłem i wyglądał jak ziarno kakaowe po prażeniu. Udało mi...
Dziś dwa wpisy !!! Taki bonusik bo jak wiecie z wcześniejszego posta, Aga wybrała sie rano zwiedzać Muzea Watykańskie i z jej relacją możecie się zapoznać klikając poprzedni wpis. My...
Jeśli się zastanawiacie będąc w Rzymie czy warto iść do muzeów watykańskich to mogę z ręką na sercu powiedzieć że warto! Jako jedyna z rodzinki zdecydowałam się na samotną poranną...
To był bardzo długi dzień. Zaczęliśmy jak zwykle hotelowym śniadankiem i zaraz po nim pojechaliśmy na plac św. Piotra czyli do Watykanu. Godzina jest wczesna – dojeżdżamy na godzinę 09:15....
Pierwsza noc na włoskiej ziemi minęła nam spokojnie – spaliśmy jak zabici aż do 8:00. Zaraz po hotelowym śniadanku, które okazało sie być dość okazałym posiłkiem ( liczyliśmy na typowo...
Witamy wszystkich pięknie z Florencji. Po 14 godzinach prawie ciągłej jazdy, dotarliśmy szczęśliwie do naszego hotelu. Podróż była długa i męcząca ale po kolei. Wyjechaliśmy w środku nocy bo o...