🇻🇳 Wietnam 2022 – Zapowiedź wyjazdu ✈️😎🍜🚂🛵🚌👍
W końcu wakacje 😊. Świadectwa rozdane, promocje uzyskane, teczki rzucone w kąt …. można wyjeżdżać 😊 Tak też czynimy! Nie tracąc ani chwili jeszcze dziś wylatujemy do Azji, do Azji...
czyli, nasze rodzinne wyprawy wakacyjne
W końcu wakacje 😊. Świadectwa rozdane, promocje uzyskane, teczki rzucone w kąt …. można wyjeżdżać 😊 Tak też czynimy! Nie tracąc ani chwili jeszcze dziś wylatujemy do Azji, do Azji...
Każda historia ma swój koniec i każda nasza eskapada też się kiedyś kończy. To właśnie dziś wracamy do domu. Tak, to krótki wyjazd ale trochę innych obowiązków kazało nam wykupić...
Witajcie. Dziś połączony wpis z dwóch dni. Powodem braku wczorajszego sprawozdania z dnia był fakt, że nie robiliśmy nic ciekawego. Dzień był stacjonarny, spędzony w 100% na leżakach. Nic sie...
Czwartek, minął wiec półmetek naszego pobytu na Zanzibarze. Dziś mamy zaplanowane słodkie lenistwo. Nie spieszymy się nigdzie. Wstajemy po 9-tej i dwa kwadranse później meldujemy sie na śniadanku. Wszystkie posiłki...
Znowu wstajemy trochę wcześniej. Dziś mamy zaplanowaną drugą, całodniową wycieczkę, którą także organizuje dla nas biuro Omara. Wyjazd mamy o 8:30, więc najpierw na śniadanko i punktualnie o umówionej godzinie...
W nocy deszcz padał jeszcze dość długo ale rano powitało nas już niebieskie niebo i pełne słońce. Dzisiaj pierwsza z naszych wycieczek, wiec wstajemy trochę wcześniej bo o 7:30. Szybkie...
Ale nam sie dobrze spało. Materac w łóżku bardzo komfortowy, akurat o takiej średniej sprężystości jaki lubimy. Nie było wiec komu wstawać o 9tej na śniadanie ale głód wygrał, odsłaniamy...
To była bardzo krótka noc. Spałem może 4 godziny. Planowaliśmy wstać o 3:30 aby być na lotnisku około piątej, ale nie dospaliśmy do alarmu budzika i byliśmy na nogach już...
Ho,ho – dawno nas tu nie było z wpisami. Cóż, taka rzeczywistość. Praca, szkoła, uczelnia w końcu pandemia, skutecznie wykluczają nasze możliwości wyjazdowe. Zwłaszcza ograniczenia pandemiczne wprowadzone przez niektóre kraje...
To już niestety ostatni dzień w słonecznej Italii. Raniutko, Ruszamy z Rivy ale nie bezpośrednio do autostrady ale lokalnymi drogami na północ aż do miejscowości Trydent gdzie wjeżdżamy na A22....
Powrotów ciąg dalszy. Dziś mamy spory kawałek z Perugii na północ jeziora Garda do miejscowości Riva del Garda. To ponad 450 km. Ruszamy dość wcześnie bo o 9tej po hotelowym...
Dziś kontynuujemy naszą podróż przez Włochy w kierunku północnym. Około godz. 9:15 opuszczamy Termoli i kierujemy sie autostradą „Adriatica” na północ w kierunku Ancony. Mamy do przejechania 350 km wiec...
Wstajemy dość wcześnie bo długa droga przed nami a nie chcemy sie bardzo spieszyć aby dotrzeć do Termoli na wschodnim wybrzeżu nie za późno. To spory kawałek bo 550km i...
Dziś wpis łączony z dwóch dni. Nie było o czym zbytnio pisać bo oba dni były dedykowane tylko odpoczynkowi .W niedziele już zrobiło sie bardzo gorąco. Co prawda my ten...
Poranek w Syrakuzach przywitał nas pełnym słońcem co o 8:00 rano przepowiadało wielkie upały. Z resztą, lokalna prognoza pokazywała jeszcze wczoraj temperaturę na dziś w okolicy 35C. Spało się nam...
Słowo się rzekło – jedziemy na wycieczkę na Sycylię. Wstajemy wcześnie bo o 7mej i już pół godziny później kierujemy sie pustymi drogami na południe aby za ok. 80 minut...
Jak pisałem Wam wczoraj, dziś jedziemy na historyczną plażę. I tutaj to określenie opisujące jakieś związki z przeszłością należałoby wziąć w cudzysłów. Jedziemy do sąsiedniej miejscowości o nazwie Tropea a...
Wczoraj, po męczącym dniu położyliśmy się wcześnie tj. o 22:00. W kraju jest to normalna dla nas godzina spania ale nie tu we Włoszech. Tutaj o tej porze to trwa...
Dziś raczej krótki wpis bo to był typowy dzień drogi. Przemieszczamy sie z Pompei dalej na południe do Capo Vaticano, gdzie spędzimy tydzień na odpoczynku. W sumie to nie chcieliśmy...
Budzimy sie o 7:30 – słoneczko już wysoko i zapowiada sie upalny dzień. Jako, że mamy hotel w Pompejach to widok z okna mamy na Wezuwiusza 🌋 Śniadanko, mimo ze...
Dziś pojechaliśmy do centrum Pompei które zostało zasypane pyłem wulkanicznym. W Pompejach na wystawie było widać jak orzech był pokryty pyłem i wyglądał jak ziarno kakaowe po prażeniu. Udało mi...
Dziś dwa wpisy !!! Taki bonusik bo jak wiecie z wcześniejszego posta, Aga wybrała sie rano zwiedzać Muzea Watykańskie i z jej relacją możecie się zapoznać klikając poprzedni wpis. My...
Jeśli się zastanawiacie będąc w Rzymie czy warto iść do muzeów watykańskich to mogę z ręką na sercu powiedzieć że warto! Jako jedyna z rodzinki zdecydowałam się na samotną poranną...
To był bardzo długi dzień. Zaczęliśmy jak zwykle hotelowym śniadankiem i zaraz po nim pojechaliśmy na plac św. Piotra czyli do Watykanu. Godzina jest wczesna – dojeżdżamy na godzinę 09:15....
Pierwsza noc na włoskiej ziemi minęła nam spokojnie – spaliśmy jak zabici aż do 8:00. Zaraz po hotelowym śniadanku, które okazało sie być dość okazałym posiłkiem ( liczyliśmy na typowo...