🇰🇷 🇹🇭 Korea i Tajlandia 2025 – Dzień 3 – DMZ i Dior 🤪🥷🇰🇵👮♂️👗🥻
Przelot w tak inną strefę czasową to murowany jet lag. Mimo, że przetrzymaliśmy gdzieś tak do 20tej i wydawało sie , że już organizm chce spać to w prawdzie nie...
czyli, nasze rodzinne wyprawy wakacyjne
Przelot w tak inną strefę czasową to murowany jet lag. Mimo, że przetrzymaliśmy gdzieś tak do 20tej i wydawało sie , że już organizm chce spać to w prawdzie nie...
Lotnisko wydaje się puste o tej porze. Przechodzimy naprawdę szybką kontrolę graniczno -emigracyjną i może po 20 minutach od wyjścia z samolotu jesteśmy już przy odbiorze bagaży. Tu trochę gorzej,...
Noc była krótka. Niby budziki nastawione na 6:00, ale gdzie tam, ja już 4:20 oczy otwarte. To tak zwany ZNP. To moje określenie, które charakteryzuje się jako „zespół napięcia przedwyjazdowego”😄....
Czas biegnie nieubłaganie i kilka już miesięcy upłynęło od statnich relacji na tej stronie. Że nowy wpis się pojawia, to znaczy że szykuje się wyjazd 😀. Zgodnie z zapowiedziami z...
Boarding na lot do Monachium zaczął się kilka minut przed 1szą w nocy. Samolot został zapełniony bardzo sprawnie, ale planowego odlotu nie było. Około 1/2h czekaliśmy na pasażerów, którzy mieli...
Wczoraj zakończyliśmy wpis, wzmianką o nieplanowanym wyjściu jeszcze. Gdy słońce już zaszło to zrobiło się dość przyjemnie i postanowiliśmy pójść jakieś 1,5km na dworzec nazwijmy to centralny. Mieliśmy plan oglądania...
Trochę pospaliśmy to czas ruszyć w miasto. Do tych najciekawszych miejsc nie mamy daleko więc nie ma pośpiechu. Wpierw kawa. W kawiarni którą mam do której wstępujemy, mało kto zamawia...
Oficjalnie – namaste 🙏 z Mumbaju, miasta które nigdy nie zasypia. Jest sercem indyjskiej gospodarki. Z ponad 20 milionami mieszkańców jest jednym z najbardziej zaludnionych miast na świecie. Ale od...
Jak już wiecie z poprzedniego wpisu, mamy internet i teraz powinno być już na bieżąco. O 14:30 schodzimy z plaży. Dziś było fajnie bo było dużo tego wiaterku od oceanu...
Jak pewnie zauważyliście, nie było nowego wpisu wczoraj wieczorem. Pewnie się domyślacie dlaczego – tak, cała miejscowość Candolim w której przebywamy została pozbawiona internetu. Jak wcześniej pisałem, z prądem tu...
Witamy się z Wami już oficjalnie z Goa. Pierwszą noc i ponownie wstrząs. No ale nie taki sejsmiczny jak w Delhi ale termiczny. Wiadomo, tu jest gorąco i bardzo wilgotno,...
Dziś wyjeżdżamy z Udaipur i udajemy się do Candolim na Goa. Wstajemy trochę wcześniej bo o 7:30, o ósmej jemy śniadanie. Wczoraj już ustaliłem z hotelowym menadżerem transfer na lotnisko...
No to witamy Was z Udipur oficjalnie. Wczoraj po tych wszystkich przejściach z bagażem, myśleliśmy już tylko o odpoczynku i liczyliśmy, że IndyGo dostarczy Zuzi walizkę dziś rano. Idziemy na...
Dzisiaj żegnamy się z Jaiuprem i przelatujemy do Udajpuru. Niby to tylko 400km, ale nie planujemy spędzać kolejnych kilkunastu godzin w transporcie drogowym. Wybraliśmy już wcześniej samolot. Lecimy o 17:25....
Jaipur to stolica stanu Radżastan, jedno z najpiękniejszych i najbardziej fascynujących miast Indii. Dzisiejsza populacja liczy sobie ponad 7 milionów mieszkańców. Został założony w 1727 roku przez maharadżę Jai Singha...
Pobudka dzisiaj dużo wcześniej nie poprzednie dni spowodowana jest chęcią odwiedzenia Taj Mahal o wschodzie słońca 🌅. Zgodnie z tym co mówili Many i Soni, to najlepszy czas, gdyż wschodzące...
Nasz plan zobaczenia najważniejszych rzeczy w Delhi prawie zakończony. Można przejść do realizacji kolejnego punktu rozpiski pobytu w Indiach. Przenosimy się do Agry. Ale za nim tam dojedziemy to mamy...
Intrygujący tytuł tego wpisu, co? „Jak u Hitchcocka”, czyli najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie będzie narastać 🤪. Tak też było u nas dzisiejszego dnia. O 5:37 rano odczuliśmy spory...
Po wczorajszym wpisie poszedłem spać o 3ciej nad ranem. Tak samo dziewczyny. Ja byłem jednak tym szczęśliwcem, źe pospałem do 7mej. One miały problemy z zaśnięciem z powodu hałasu, jaki...
Jest sobota rano i można by rzec, że zaczynamy naszą podróż do Indii. Ale w sumie to zaczęliśmy już wczoraj wieczorem. Ze względu na fakt, że pierwszy lot mamy z...
Ferie zimowe za pasem a to oznacza, że Żurki będą w podróży ✈️☀️. Tym razem kierunek azjatycki a kraj to Indie. Miejsce to planowane było już od lat, ale zawsze...
Ostatni dzień naszego pobytu w USA. Po śniadaniu pakujemy się oczywiście i sprawdzany czy nasze walizki ważą maksymalnie tyle ile mamy w limicie czyli 23kg. Okazuje sie, że niektóre walizki...
Na dzisiaj nie mamy żadnych planów wycieczkowych, gdyż już jutro wylatujemy z powrotem do kraju i chcemy już trochę zacząć pakowanie, zrobić małe zakupy oraz może podjechać na plażę jak...
Na dziś zaplanowana wycieczka. Zgodnie z tym co pisałem wczoraj, w jedną stronę mamy 350km i jakieś 3,2h jazdy. Szybko jemy o 7mej śniadanie i ruszamy w drogę. Ruch nie...
Obudziłem się o 5tej rano gdy nasz statek przybijał już nabrzeża w Miami. Jeszcze ciemno było. Śniadanie dzisiaj jest serwowane od 6:00 a pierwsze zejścia na ląd ogłoszone są na...